Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hong kong. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hong kong. Pokaż wszystkie posty

sobota, 17 stycznia 2015

Od Rosjii po RPA + znaczki z USA

Tym razem kartki które gościły w mojej skrzynce w okresie wakacyjnym. Nie było ich może wiele, ale niektóre z nich od razu zdobyły moje serce. 


Oto chyba najbardziej egzotyczna kartka w mojej kolekcji - przyleciała do mnie od postcrosserki Angie aż z RPA. Artystą, który wykonał obraz na pocztówkę jest Jaqui Edwards. Niestety nie znalazłam żadnych informacji na jej (jego?) temat w Internecie :(


Oto kartka z miasta Tuła w Rosji. Jest to reprint pocztówki z XIX wieku. Uwielbiam historię, a zwłaszcza stare zdjęcia, więc kartka szybko trafiła do moich ulubionych. Na odwrocie zamieszczone były informacje o widocznej na zdjęciu bramie na teren Tulskiego Kremla



Kolejna rosyjska kartka trafiająca w moje gusta - przedstawia ona księżną Marię Nikołajewną Romanowową, córkę cara Mikołaja I. Kim jest chłopiec na zdjęciu, niestety, nie wiem - na pocztówce nie było żadnej informacji na ten temat. A szkoda!


Hong-Kong po raz kolejny! Tym razem kartka przedstawia niebieskookiego kota. Nie mam pojęcia, jak nazywa się ta rasa, ale nie można odmówić jej przedstawicielowi uroku. Kartka pochodzi chyba z jakiejś specjalnej serii, bo nawet pole na kod pocztowy (w nieco innym miejscu niż na europejskich kartkach) jest... "kocie":


Dzisiaj chciałabym wam też pokazać, jakie znaczki znajdowały się na kopercie, którą dostałam ze swapu z USA:


Część, jak się okazało, to nie pocztowe znaczki, a jedynie naklejki mające na celu jdynie dekorację. Nie wiem do końca jak jest z wartością amerykańskich znaczków pocztowych, bo ponoć nie płaci się tam za znaczek, a za pieczątkę - czy ktoś z Was wie więcej na ten temat i mógłby mi to przybliżyć? :)

Jak się mają wasze skrzynki w tym tygodniu? U mnie, niestety, już drugi tydzień z rzędu nic :/


czwartek, 20 marca 2014

Otrzymane w lutym... :)

Jako że pocztówek przybywa, a blog jest trochę "do tyłu", postanowiłam wkleić ich więcej w jednym poście. W takiej właśnie kolejności do mnie przychodziły, a czas ich podróży w niektórych przypadkach bardzo mnie zaskakiwał.



Kartka z małego miasteczka w zachodniej Holandii. Nadawcą była bardzo interesująca osoba - Petra, zajmująca się zielarstwem i... terapią paranormalną!
Niestety, dotarła pogięta i podniszczona... :(



Kartka z oficjalnej serii pocztówek BBC "Doctor Who", przedstawiająca bohaterkę serialu, Amy Pond. Mało nie skakałam z radości, kiedy znalazłam ją w skrzynce, bowiem jakiekolwiek fanowskie akcesoria z tego serialu w Polsce są praktycznie nie do dostania. Zdziwiłam się jednak, gdy zobaczyłam że nie przyszła z Wielkiej Brytanii, a... z Hong Kongu!



"Śniadanie Wioślarzy" - świetna niespodzianka, bo w moim profilu napisałam, że zależy mi na kartkach z obrazami impresjonistów! :) Przyszła z La Jara ze stanu Kolorado, od miłej pani o imieniu Sammy.



Przepiękna kartka z serii "Flower Fairies". Wyjątkowo jest z ustawionego swapu. W zamian za tę śliczną pocztówkę do Gabi z Niemiec poleciała empikowa kartka "Keep Calm and Carry On".
Czy ktoś z Was ma inne kartki z tej serii? :)


W tygodniu, w którym dostałam te pocztówki, sama wysłałam ich całkiem sporo. Niestety, standardowo - moje kartki szły dużo wolniej niż te, adresowane do mnie...


Przedwczoraj zamówiłam ze strony NapiszKartke.pl pakiecik pocztówek. Wybrałam 10, które podobały mi się najbardziej i byłam przygotowana na tydzień oczekiwania... A tu niespodzianka! Kartki były w mojej skrzynce już następnego dnia!
A jak wyglądają wasze doświadczenia z NapiszKartke.pl?